Uwagi: Można powiedzieć, że jest nie do końca przejrzysty. Cóż JESTEM TYLKO CZŁOWIEKIEM i jeszcze dopracowuję swoją teorię :P
Dedykacje: Jeśli to czytasz, to wiedz, że dedykuję to tobie.
Gdy życie toczymy w mroku, zasłaniamy rolety, to tak jakbyśmy na zawsze zamknęli oczy.
- A ty chcesz tak żyć?
- A mam jakieś wyjście
Gdy mrok zaczyna nas przygnębiać, uciekamy od siebie. Stajemy się kimś innym.
- Masz coś do mnie?
- A czy ty do mnie?
Z czasem umieramy, by znów się wskrzesić. By znów się odnaleźć.
- Pomóc Ci?
- Gdybyś umiał?
Nazywamy lepszych od nas amatorami. Krzywdzimy ludzi, jakbyśmy sami nimi nie byli.
- Czemu mi to robisz?
- A jesteśmy tacy sami?
Odpychamy słabszych by zrobić miejsce dla siebie. Nie myśl, że jesteś lepszy.
- Uważaj sobie!
- Nie możesz być lepszy ode mnie, także będąc człowiekiem.
A gdy umiemy, to zbliżamy się do siebie.
- Bo wiesz... Podobasz mi się
- Pocałowałabym Cię, ale nie wiem czy chcesz!
Umiemy naprawiać błędy, uczymy się wybaczać innym.
- Przepraszam...
- Już dobrze... Damy jakoś sobie radę.
Jesteśmy ciekawi zagadek, innych osób.
- Nie rozumiałbym Cię, gdyby nawet ktoś napisał o tobie biografię.
- A ja, bym Cię rozumiała nie znając Cię...
Bo wiecie, my jesteśmy tylko ludźmi. I mimo tego, że bardzo się różnimy jesteśmy tym samym przypadkiem. My wszyscy powstaliśmy z pomyłki, z ułamka wyobraźni matki natury. My wszyscy jesteśmy tą samą chamską rodziną, zabijamy się nawzajem. My wszyscy tak samo marzymy i śnimy bez wyjątków. Bo to nie jest prawdą, że ktoś jest ważniejszy, a ktoś mniej. My wszyscy jesteśmy mało ważni w tym wielkim wszechświecie.
